Witaj na moim blogu.
Tematyka strony jest ścisle powiązana z mediami i reklamą. Zanjdziesz tutaj wpisy dotyczące tego jak wypromowac swój biznes dzięki rekamie Internetowej, czy też pokrótce opowiem o funkcjonowaniu telewizji, radia i gazet. Zapraszam do sledzenia mojego bloga na bierząco!

Witaj na moim blogu.
Tematyka strony jest ścisle powiązana z mediami i reklamą. Zanjdziesz tutaj wpisy dotyczące tego jak wypromowac swój biznes dzięki rekamie Internetowej, czy też pokrótce opowiem o funkcjonowaniu telewizji, radia i gazet. Zapraszam do sledzenia mojego bloga na bierząco!

Witaj na moim blogu.
Tematyka strony jest ścisle powiązana z mediami i reklamą. Zanjdziesz tutaj wpisy dotyczące tego jak wypromowac swój biznes dzięki rekamie Internetowej, czy też pokrótce opowiem o funkcjonowaniu telewizji, radia i gazet. Zapraszam do sledzenia mojego bloga na bierząco!

Witaj na moim blogu.
Tematyka strony jest ścisle powiązana z mediami i reklamą. Zanjdziesz tutaj wpisy dotyczące tego jak wypromowac swój biznes dzięki rekamie Internetowej, czy też pokrótce opowiem o funkcjonowaniu telewizji, radia i gazet. Zapraszam do sledzenia mojego bloga na bierząco!

Witaj na moim blogu.
Tematyka strony jest ścisle powiązana z mediami i reklamą. Zanjdziesz tutaj wpisy dotyczące tego jak wypromowac swój biznes dzięki rekamie Internetowej, czy też pokrótce opowiem o funkcjonowaniu telewizji, radia i gazet. Zapraszam do sledzenia mojego bloga na bierząco!

 

KIEDY TWÓRCĄ JEST ZBIOROWOŚĆ

Kiedy twórcą jest pewna zbiorowość, musi być ktoś, kto dba o wierność przyjętej; konwencji i tyn rwłaśnie człowiekiem jest w teatrze reżyser. Niezależnie od tego czy jest on zarazem autorem sztuki, pierwszym aktorem zespołu, czy nadzorującym widowisko mistrzem ceremonii. Nikt nie powie, że Samuel Beckett wystawiając własną sztukę jest nadal tylko pisarzem – nie, w tym momencie wykonuje on czynności reżysera, które nie stanowią integralnej części pracy dramatopisarskiej. Najlepszy dowód, że wielu pisarzy tak dziś, jak i w przeszłości, nie podejmowało reżyserii swych sztuk. Ci, którzy to robili – Ajschylos. Eurypides, Molier czy Strindberg – tworzyli podwaliny sztuki reżyserskiej, która należy do teatru tak. jak dramat należy do literatury. 

ARTYSTA TEATRU

Wbrew pozorom nie jest to dyskusja czysto akademicka, ponieważ z tytułem związane są prawa i przywileje. Przyznać reżyserowi tytuł artysty, twórcy, to znaczy przyznać mu również prawo samodzielnego, twórczego interpretowania utworu literackiego (czytaj: ingerowania w tekst literacki). Wymagałoby to również objęcia jego dzieła ochroną prawa autorskiego. Rozstrzyganie tej kwestii nie jest moim zamiarem, chciałbym jedynie spojrzeć na nią w szerszym kontekście, co ułatwi dalsze rozważania. U progu XX wieku Gordon Craig właśnie reżysera nazwał „artystą teatru”, tak szeroko wszakże zakreślił pole jego działania, że mało kto może sprostać wymogom stawianym przez Craiga „artyście teatru .

FUNKCJA ORGANIZATORA

Ze współ­czesnych może jeden Peter Brook, może dałoby się dorzucić jeszcze nazwiska kilku twórców teatralnej awangardy. W Polsce do tego zaszczyt­nego tytułu mogą pretendować Tadeusz Kantor i Józef Szajna. Ale co ma powiedzieć szeregowy reżyser z Paryża, Wiednia lub Warszawy, nie wspo­minając już nawet o tych, którym przyszło pracować poza ośrodkami stołecznymi. Gdzie jemu, uwikłanemu w rozwiązywanie codziennych pro­blemów, które trudno byłoby nazwać problemami twórczymi, do zaszczyt­nego miana artysty! Częściej spełnia on funkcje organizatora, pośrednika, mediatora, kalkulatora nawet, który własne wizje przymierza do realnych możliwości ludzkich, materiałowych, finansowych.

W KATEGORIACH ESTETYCZNYCH

W czasie jednak, gdy Craig pisał swoje dialogi o sztuce teatru, praktycz­nie nie istniało jeszcze kino. a w każdym bądź razie nie było jeszcze poważnie rozpatrywane w kategoriach estetycznych. A właśnie film, znacz­nie bardziej niż teatr, przyczynił się do niebywałej kariery zawodu reżyser­skiego w naszym stuleciu, a co za tym idzie, do zaognienia sporów. Wprawdzie i w filmie takich, którzy, jak Fellini, zdołali sobie zapewnić praktycznie nieograniczone środki na realizację swych zamierzeń, jest niewielu, to jednak w odczuciu społecznym reżyser jest właściwym twórcą filmu, podczas gdy w teatrze jego osoba często umyka uwadze odbiorców. 

WIĘKSZE UPRAWNIENIA

Reżyserowi filmowemu przyznaje się też nieporównanie większe uprawnienia w zakresie adaptowania dzieł literackich. W ten sposób manifestują się właśnie fałszywe poglądy historyczne, które głoszą, że reżyser jest w teatrze intruzem, że wtargnął doń zaledwie sto-dwieście lat temu, uzurpując sobie z miejsca prawa przynależne autorowi i aktorom. Skoro zaś tak. skoro przez długie wieki teatr doskonale radził sobie bez niego, to prawdopodobnie i dalej mógłby się bez niego obywać. Z filmem natomiast reżyser związany jest nierozłącznie. Dzieje się tak zapewne dlatego, że film rodził się i rozwijał na oczach dwu pokoleń, a zatem dla każdego oczywiste jest to. co w teatrze wymaga historycznego dowodu. W efekcie przyznanie miana artysty reżyserowi filmowemu mniej budzi oporów niż jego starszemu bratu – reżyserowi teatralnemu. Jego hegemo­nia nie budzi też niczyich sprzeciwów.

INWENCJA I POMYSŁOWOŚĆ

Wreszcie – obrzędy religijne i uroczystości publiczne. Te wprawdzie zawsze korzystały z reżyserów obdarzonych inwencją i pomysłowością, a zarazem precyzyjnych i dobrze obeznanych z psychiką masowego widza. Teatr od swego zarania związany był z rytuałem. Z początku stanowiły jedność. W obrzędowości ludów prymitywnych zachowała się ona jeszcze po dziś dzień. Tam. gdzie nastąpił rozdział, elementy teatru są wciąż obecne w obrzędach religijnych, a jednocześnie ożywiają rytuał uroczystości i obchodów świeckich.  Triumfalny powrót z wojny zwycięskiego wodza, królewskie zaślubiny i pogrzeby, przyjęcie posłów zaprzyjaźnionego moca­rstwa, popisy rycerskie czy owe ..circenses”, których na równi z chlebem domagał się lud rzymski.