ARTYSTA TEATRU

Wbrew pozorom nie jest to dyskusja czysto akademicka, ponieważ z tytułem związane są prawa i przywileje. Przyznać reżyserowi tytuł artysty, twórcy, to znaczy przyznać mu również prawo samodzielnego, twórczego interpretowania utworu literackiego (czytaj: ingerowania w tekst literacki). Wymagałoby to również objęcia jego dzieła ochroną prawa autorskiego. Rozstrzyganie tej kwestii nie jest moim zamiarem, chciałbym jedynie spojrzeć na nią w szerszym kontekście, co ułatwi dalsze rozważania. U progu XX wieku Gordon Craig właśnie reżysera nazwał „artystą teatru”, tak szeroko wszakże zakreślił pole jego działania, że mało kto może sprostać wymogom stawianym przez Craiga „artyście teatru .

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu o mediach i reklamie w Internecie. Bardzo gorąco zachęcam Cię do śledzenia na bieżąco moich postów, mam nadzieję, że dowiesz się z nich wiele interesujących dla Ciebie informacji. Zapraszam też do komentowania bloga!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.